czwartek, 22 listopada 2012

Popularne targi i imprezy samochodowe w Polsce


Fani motoryzacji mają kilka swoich miejsc oraz dat, których za nic w świecie nie przegapią. Targi czy imprezy samochodowe wręcz rozpalają widownię. Są eventami, w trakcie których naprawdę dużo się dzieje. Mamy tu absolutne nowości motoryzacyjne, do których można podejść, dotknąć, a niekiedy zasiąść za ich kierownicą… Samochody luksusowe, sportowe, których nie zobaczymy raczej na polskich drogach. Do tego największe gwiazdy, osobistości i piękne kobiety… atrakcje naprawdę godne uwagi – w jednym miejscu i czasie!



W naszym kraju mamy coraz więcej imprez o zabarwieniu motoryzacyjnym. Wiele miast organizuje mniejsze lub większe imprezy samochodowe, na których każdy miłośnik motoryzacji znajdzie coś dla siebie.

  • Jedną z największych imprez samochodowych w Polsce są targi Motor Show, których tegoroczna edycja odbyła się w Poznaniu. Na spotkaniu tym można zobaczyć modele samochodów, które niebawem wyjadą z salonów na ulicę, ale także istne rodzynki, których nie zobaczymy nigdy i to może przez całe życie. Należą do nich np. Ferrari, a dokładnie model California, FF i 458 Italia, a także Rolls Royce, Bentley czy Aston Martin. Samochody to oczywiście nie jedyny obiekt zainteresowań, gdyż coś dla siebie mogą również znaleźć fani jednośladów czy motosportu.
  • Innym ważnym wydarzeniem motoryzacyjnym w naszym kraju są targi Auto Moto Show. Na spotkaniu tym również nie brakuje atrakcji – nikt, kto się tu zjawia, nie może narzekać na nudę. Podczas tegorocznej edycji odbył się pierwszy rajd samochodów elektrycznych, który składał się z dwóch prób sprawnościowych i 60-kilometrowego odcinka jazdy na odległość. Gwiazdą imprezy był sam Krzysztof Hołowczyc, który promował swoją książkę „Piekło Dakaru”, a także drugi niezwykle utalentowany kierowca rajdowy Leszek Kuzaj.Jak co roku, ogromnym zainteresowaniem cieszyły się również zawody car-audio, a dla amatorów basu znalazł się konkurs Bass Race.
  • W historii motoryzacji zapisała się również impreza Inter Cars Motor Show. Organizatorzy zapewnili moc wrażeń i przypływ adrenaliny. Impreza obfitowała w szereg atrakcji, jak: zawody driftu, pokazy kaskaderskie, wyścigi z udziałem czołowych rajdowców w Polsce, a dla fanów muzyki zorganizowano szereg koncertów.
  • Imprezą godną uwagi jest również Summer Cars Party. To jedna z nielicznych okazji, aby zobaczyć tysiące zmodyfikowanych i sportowych samochodów, spróbować sił w zawodach na ¼ mili, wziąć udział w rywalizacji starannie wyselekcjonowanych samochodów o tytuł tuningowego numeru jeden w kraju oraz w zawodach car-audio.

Choć według ekspertów polskie imprezy motoryzacyjne nie mogą równać się jeszcze z międzynarodowymi, to i tak powinniśmy być dumni, że są na tak wysokim poziomie, a co najważniejsze jest ich z roku na rok coraz więcej.
Zapaleni miłośnicy motoryzacji nie powinni więc narzekać.

wtorek, 20 listopada 2012

Przyszłość sektora rolno - spożywczego i obszarów wiejskich w Polsce



Dzięki środkom finansowym z Unii Europejskiej polskie rolnictwo otrzymało szansę na lepszy rozwój. Programy wspierania gospodarstw wiejskich, proponowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, nowoczesny sprzęt, jak również techniki uprawy roślin czy hodowli zwierząt, pomogły krajowym agroprzedsiębiorcom stać się bardziej konkurencyjnymi względem zachodnich kolegów z branży. Można zatem wnioskować, iż przyszłość naszych rolników wygląda obiecująco, jeśli oczywiście efektywnie wykorzystamy potencjał, jaki płynie z pomocy unijnej.

Przyglądając się zmianom zachodzącym na terenach rolniczych można zauważyć, że nie brakuje nam chęci ani interesujących pomysłów. Odkąd dodatkowe pieniądze zasilają gospodarcze budżety, przedsiębiorczy właściciele gruntów uprawnych inwestują w kolejne hektary ziemi oraz nowoczesny sprzęt. I tak, coraz częściej obserwujemy u producentów sektora rolno - spożywczego zaawansowane technologicznie konstrukcje. Traktory, kombajny zbożowe albo maszyny do pasz ułatwiają codzienną pracę, zwiększając jej efektywność. Zatem zmodernizowanie floty w gospodarstwie rolniczym dają zupełnie nowe możliwości. Dobrym przykładem są tutaj chociażby obecne modele siewników. Osoby, które zdecydowały się zainwestować w kukurydzę, bawełnę bądź słonecznik mają teraz łatwiejsze zadanie. Otóż przy pomocy siewnika, szybko, precyzyjnie oraz wygodnie przygotują posiadany areał pod przyszłą uprawę. Solidny sprzęt może osiągnąć wynik nawet 90 tys. ziaren na hektar, co znacznie zwiększa szansę na udane zbiory. Jak widać, współczesne urządzenia specjalistyczne bez wątpienia sprzyjają nowoczesnemu rolnictwu. Jednak gwarancja sukcesu każdego biznesu to człowiek. Podobnie jest w tej branży, gdzie potencjał ludzki plus wiedza przynoszą wymierne korzyści. Przyszłość sektora rolno - spożywczego i obszarów wiejskich w Polsce zapowiada się obiecująco. Młode pokolenie rolników inwestuje także w siebie. Chętnie szkolą się i biorą udział we wszelkich dostępnych konferencjach i targach branżowych, podnosząc tym samym swoje kwalifikacje.

Analizując zmiany zachodzące w regionach o charakterze rolniczym, można dostrzec wyraźny progres. Kultura pracy, świadomość bezpieczeństwa podczas wykonywanych zadań oraz specjalistyczna wiedza stale rosną. Dzięki temu perspektywy branży przedstawiają się naprawdę bardzo dobrze.


--
obrazek:http://rolnictwo.com.pl/catalog_products/00001/1136/mascus_539_big.jpg

niedziela, 4 listopada 2012

Zawód stolarza stracił dziś na popularności, ale za to zyskał większą wartość!



stolarz
Drewno to materiał konstrukcyjny, który od wieków jest popularny w produkcji mebli. Sięgając pamięcią do lat dzieciństwa, bądź słuchając opowieści rodziców i dziadków zauważymy, że kiedyś w domach były tylko takie. Dziś, ze względu na innowacyjność w konstruowaniu, postęp w poszukiwaniu nowych rozwiązań, a także nieustannie rosnącej ceny drewna, w sklepach znajdziemy przeważnie meble z płyty wiórowej, okleiny czy plastiku. Coraz więcej osób tęskni jednak za tradycją, docenia wytrzymałość, elegancję i dopracowany wygląd mebli drewnianych. Poszukuje się więc stolarzy, którzy wykonają drewniane meble na zamówienie.
Nie da się ukryć, że stolarz nie jest już dziś zawodem tak popularnym, jak jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Patrząc jednak na to, że są oni coraz częściej poszukiwani, można z powodzeniem stwierdzić, że zawód ten nie stracił na wartości, a nawet wartość ta ciągle rośnie.

Zawód stolarza w Polsce swoją historią sięga końca XV wieku. Początkowo stolarze tworzyli przedmioty codziennego użytku i meble z drewna za pomocą ręcznych narzędzi i pracy własnych rąk. Dziś dzięki wynalezieniu odpowiednich narzędzi oraz maszyn praca stolarza wygląda zupełnie inaczej, niż wtedy, a meble czy inne przedmioty z drewna można wytwarzać znacznie szybciej.
Profesjonalny warsztat stolarski jest dziś pełen pił elektrycznych i ręcznych, pilarek łańcuchowych bądź elektrycznych, wypalarek do drewna, dzięki którym rzeźby zyskują na wartości, frezarek, strugarek, szlifierek taśmowych, a także tokarek. Do dnia dzisiejszego stolarze jednak wykorzystują wiele narzędzi ręcznych. Do najpopularniejszych i ponadczasowych zaliczają się: młotek, strug i dłuto.

Same narzędzia to jednak nie wszystko. Obróbka drewna to zadanie niezwykle trudne i wymaga posiadania odpowiednich umiejętności rzemieślniczych, wiedzy na temat tego, jak zachowuje się drewno i różne jego gatunki podczas pracy nad nim. Zawód stolarza wymaga poza tym pomysłowości, kreatywności, naprawdę sporego zaangażowania, odpowiedniego działania i silnej determinacji, a więc jest to raczej zajęcie dla pasjonatów, którzy nie tylko to lubią to, co robią, ale też wkładają w to całą swoją duszę.
Prawdziwą pasję stolarza można zauważyć zwłaszcza w produkcji mebli. Dobry stolarz potrafi wyczarować na zamówienie klienta meble o dowolnym kształcie, nie tylko na podstawie rysunków technicznych, ale również przy wykorzystaniu projektów własnych. Dobrze dobrane oraz wykonane meble będą nam gwarantować, że pomieszczenie, w którym je umieścimy będzie wyglądało estetycznie, oryginalnie i efektownie. Niestety, decydując się na tego typu rozwiązanie, trzeba liczyć się z tym, że jest to dość kosztowne. Ceny mebli na wymiar są różne i zależą między innymi od miejsca, w którym będą stawiane, od ich rozmiaru, a także od rodzaju drewna. Najbardziej popularnymi materiałami w meblarstwie są obecnie: buk, sosna, dąb oraz klon. Coraz częściej także decydujemy się na drzewa egzotyczne, jak: mahoń, heban czy palisander.
Ceny mebli, uwzględniając więc wszystkie możliwości oraz wymagania klienta, mogą być w tym przypadku dość wysokie. Jeśli jednak jesteśmy znudzeni taśmowo produkowanymi szafami, stolikami czy regałami, bądź chcemy mieć oryginalną kuchnię na wymiar, a finansowo możemy sobie na to pozwolić - stolarz i indywidualny projekt mebli to idealne rozwiązanie.

----
zdjęcie:http://goniec.com/goniec-media/upload_old/Praca/praca-151.jpg

środa, 31 października 2012

Jak kupić dobry samochód przez Internet - poradnik



Każdy, kto decyduje się na kupno samochodu, liczy na ładny, sprawny egzemplarz i co najważniejsze - za rozsądną cenę. Niestety mimo tego, że rynek samochodów nowych, jak i używanych jest bardzo duży i zróżnicowany, to wybór tego odpowiedniego auta wcale nie jest łatwy. W obecnych czasach większość osób poszukuje swojego wymarzonego samochodu w Internecie. Jest to po prostu najszybsza i najtańsza opcja, dzięki której za pośrednictwem serwisów ogłoszeniowych czy aukcyjnych dotrzemy do kompletnej oferty - zarówno osób prywatnych, jak i handlarzy czy auto-komisów. Ale… które ogłoszenia powinny nas zainteresować i czym powinniśmy się kierować przy ostatecznym wyborze?

Przede wszystkim, to jaki uda nam się kupić samochód i w jakim stanie on będzie zależy od zasobności naszego portfela. Od tego będzie też zależał dobór pojemności silnika i mocy, a także to, czy wybierzemy silnik Diesla, benzynę czy gaz. Jeśli kwestię finansową mamy już określoną, powinniśmy zastanowić się nad naszymi potrzebami, oczekiwaniami oraz ustalić w jakich warunkach będziemy auto eksploatować. Jedni sugerują się nadwoziem, inni rodzajem silnika, napędem na koła, w końcu bezpieczeństwem, funkcjonalnością i wyglądem. Każdy ma inny gust i o tym się nie dyskutuje, jest jednak kilka czynników, które powinniśmy wziąć pod uwagę…


  • Przeglądając oferty za pośrednictwem Internetu musimy mieć tę świadomość, że wymagać to będzie od nas większej ostrożności. Przede wszystkim więc sprawdźmy wiarygodność sprzedawcy, jego poprzednie transakcje, opinie, komentarze, lokalizację, a także podane dane. Jeśli znajdziemy auto, które przykuje naszą uwagę, nigdy nie wierzmy opisom na słowo. Przed zakupem zawsze należy dany egzemplarz osobiście sprawdzić, najlepiej dokonać przeglądu technicznego i wykonać jazdę próbną

  • Nie dajmy się skusić okazją. Pamiętajmy, że nikt nie chce sprzedać samochodu za pół darmo. Jeśli więc cena jest za niska, z pewnością samochód jest w złym stanie technicznym, nawet jeśli jego opis, bądź zdjęcie sugeruje stan idealny. Interesując się samochodem sprowadzanym z innego kraju zwróćmy również uwagę czy mowa jest o całkowitej cenie brutto, czyli takiej, która zawiera cenę netto, akcyzę, VAT, ewentualnie usługę brokerską i obsługę całej transakcji.

  • Oglądanie auta powinniśmy zacząć od porównania numeru VIN na podwoziu z tym, który widnieje w dowodzie rejestracyjnym auta. Jeśli mamy wątpliwości, co do jego legalności zawsze możemy sprawdzić samochód na posterunku policji. Nigdy jednak nie decydujmy się na zakup bez ich wyjaśnienia.

  • Kolejną sprawą, którą trzeba sprawdzić to bezwypadkowość. Większość sprzedawców deklaruje, że samochód nie uczestniczył w żadnych kolizjach, że jeździła nim niepaląca kobieta i auto jest w idealnym stanie. Niestety, przez Internet nie sprawdzimy wiarygodności tej informacji. Należy więc na miejscu dokładnie obejrzeć lakier, czy nie był malowany, czy nie ma wgnieceń, otarć. Najlepiej do tego sprawdzi się specjalne urządzenie, które posiada magnez, oraz wysuwającą się skalę. Po przyłożeniu go do blachy samochodu, środkowa część wysunie się, pod warunkiem, że nie było szpachli, jeśli taka miała miejsce magnez nie będzie się trzymał, a skala nie wysunie się.

  • Jeśli mamy taką możliwość podłączmy auto do komputera. Posiadając laptop, kable i programy do diagnostyki możemy z łatwością sprawdzić stan błędów zwracanych przez komputer pokładowy samochodu.

  • Przeglądając ogłoszenia w Internecie z pewnością ujrzymy w opisie niski stan licznika kilometrów. Cofnięty licznik to typowe zagranie sprzedawców, dlatego lepiej nie sugerować się opisem, tylko sprawdzić ten fakt osobiście. Większość ekspertów twierdzi jednak, że sprawdzenie rzeczywistego przebiegu jest bardzo trudne, dlatego należy dokładnie obejrzeć wnętrze samochodu. Jeśli kierownica, pedały, dywanik, drążek zmiany biegów oraz fotel kierowcy są mocno zużyte lub zniszczone, możemy podejrzewać cofnięcie licznika. Naszą czujność powinny również wzbudzić nowe elementy wnętrz. Tego typu obserwacje możemy wykonać już oglądając zdjęcia w Internecie. Sprzedawca, który nie ma niczego do ukrycia wstawi w ogłoszeniu zdjęcia dokładne, szczegółowe i dużego formatu.

  • Warto również zerknąć na silnik, nawet wtedy, gdy za bardzo się na tym nie znamy. Pewne rzeczy rzucają się łatwo w oczy jak wycieki płynów, oleju, bądź nadmierna, nienaturalna jego czystość.


Decydując się na zakup samochodu przez Internet musimy pamiętać o tym, że jest tu wiele wyjątkowych okazji, ale także czyha na nas wiele pułapek. Dlatego nie podejmujmy żadnej decyzji pochopnie, poświęćmy na przeglądanie ofert trochę czasu, bądźmy dociekliwi, pytajmy o wszystko sprzedających, a dopiero na samym końcu sugerujmy się naszą intuicją.

wtorek, 23 października 2012

Czy rolnik to zawód z przyszłością w Polsce ?


Wiele osób zastanawia się nad perspektywami polskiego rolnictwa, szczególnie dziś, w dobie kryzysu ekonomicznego. Czy jest to nadal zawód opłacalny, czy zupełnie niedochodowy? Czy można liczyć na pomoc państwa? Co należałoby zmienić w zakresie polityki rolnej, żeby życie polskich rolników poprawiło się?

Na te, i inne, pytania usiłowano odpowiedzieć już rok temu, podczas ogólnopolskiej konferencji „Stan i perspektywy polskiego rolnictwa”, która odbyła się 24 września 2011, w Spale. Celem konferencji była realna ocena kondycji nie tylko polskiego rolnictwa, ale także prac prowadzonych w zakresie Wspólnej Polityki Rolnej, planowanych na lata 2014 – 2020. Uczestnicy postulowali konieczność wprowadzenia silnej polityki, która będzie mogła zapewnić wszystkim rolnikom równe warunki konkurencji w ramach jednolitego rynku.


Wnioski płynące z konferencji są pocieszające. Przedsiębiorczość na wsi stale rośnie, a zawód rolnika daje możliwości szerszego rozwoju, między innymi poprzez możliwość korzystania z narzędzi, które ułatwiają podjęcie nowych form działalności (w tym rolniczej i pozarolniczej). Rolnicy coraz lepiej dają sobie radę z ochroną przed nieuczciwymi praktykami kontrahentów (związanymi, na przykład, z opóźnieniami w płatnościach). Polscy rolnicy coraz bardziej zaczynają też zdawać sobie sprawę, że przystosowanie do wspólnotowych reguł w zakresie konkurencji, w dłuższej perspektywie czasu pozwoli im czerpać lepsze dochody z rynku, a rozwijanie lokalnych rynków rolniczych, jako dodatkowych rynków zbytu, pozwala na bezpośredni kontakt z konsumentami (z pominięciem pośredników i wykluczeniem kosztów transportu).

Dopłaty unijne i cały wachlarz programów wspomagania rodzimego rolnictwa sprawiły też, że polscy rolnicy zaczęli stopniowo, lecz systematycznie zmniejszać dystans technologiczny, który do tej pory dzielił ich od kolegów z zachodu. Polska wieś się zmienia i z pewnością są to zmiany na lepsze. Już powstają pierwsze wyspecjalizowane gospodarstwa z odpowiednio przygotowaną infrastrukturą, ukierunkowane wyłącznie na jeden rodzaj produkcji rolnej. Krajobraz, do tej pory zdominowany przez zabudowania skonstruowane głównie z cegieł i pustaków, zastąpiły nowoczesne struktury, wzniesione przy użyciu blach trapezowych i płyt warstwowych. W zabudowaniach królują maszyny skonstruowane przez cenione światowe marki, takie jak Renault czy Lamborghini, a w oborach i chlewniach można znaleźć trzodę chlewną z Europy i reszty świata. Wreszcie wydarzyło się coś, na co wszyscy czekali od lat: polskie rolnictwo stało się prężną gałęzią krajowej gospodarki.